Przejdź do głównej treści

Intensywna krótkoterminowa grupa terapeutyczna dla osób z napadami paniki i lękiem uogólnionym

Serdecznie zapraszamy osoby borykające się z napadami paniki i/lub lękiem uogólnionym na intensywną krótkoterminową grupę terapeutyczną, którą poprowadzi Idalia Mazurec w Centrum Psychoterapii Poznawczo-Behawioralnej we Wrocławiu przy ul. Sudeckiej 145 b.


Spotkania rozpoczną się 5.03. (wtorek) o godz. 18.00 i odbywać się będą w każdy kolejny wtorek marca (5.03, 12.03, 19.03 i 26.03). Każde spotkanie trwać będzie 3 godziny – od 18.00 do 21.00., w sumie – 12 godzin terapii. Grupa liczyć będzie od 4 do 6 osób. Koszt jednego spotkania – 150 zł (50 zł/godz).


Program spotkań:
- techniki poznawcze (praca z myślami lękowymi, poznawcza restrukturyzacja, dekastratofizacja i in)
- techniki behawioralne (odwracanie uwagi, redukcja myśli, eksperymenty behawioralne, ekspozycja i in)
- techniki relaksacyjne (oddechowe, wyobrażeniowe, mięśniowe i in)
- psychoedukacja

Zapisy:
Tel. 602 458 502
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Serdecznie zapraszamy!

Zajęcia prowadzić będzie certyfikowany psychoterapeuta Idalia Mazurec

.

Więcej o Idalii Mazurec>>>

Opinie i recenzje osób uczestniczących z terapii grupowej prowadzonej przez Idalię Mazurec

Wszystkim, którym lęk uprzykrza życie szczerze polecam terapię grupową.Mi pomogła ona spojrzeć na siebie i mój problem z lękiem, z trochę innej perspektywy a dzięki temu też bardziej racjonalnie. Poznany na terapii mechanizm działania lęku, wszystkie jego objawy i techniki radzenia sobie z nimi pomogły mi znacznie obniżyć mój poziom lęku. Na zajęciach panowała przyjazna i luźna atmosfera co pomagało się otworzyć a poznanie innych ludzi z zaburzeniami lękowymi, daje poczucie zrozumienia i akceptacji. Walka z lękiem to ciężka praca ale warto się postarać.
Anna

Terapia behawioralno-poznawcza była dla mnie czymś nieznanym dopóki nie zdecydowałem się zapisac najpierw na kilka spotkań indywidualnych a pózniej na spotkania grupowe. Od samego początku pracowaliśmy nad zmiana myślenia bez użycia żadnych środków farmakologicznych ,bardzo pozytywne było dla mnie podejście terapeuty ponieważ wcześniej przed poznaniem w/w terapii uczestniczyłem w zwykłych spotkaniach terapeutycznych na których od samego początku zastosowano lekarstwa twierdząc ze jest to nieodzowna cześć terapii, jak się poźniej okazało leki tak na prawdę nic nie pomogły jedynie tylko przyczyniły się do wzrostu masy ciała. W technice behawioralnej natomiast wychodziliśmy poprzez liczne eksperymenty naprzeciw swoim największym trudnością które utrudniają nam lub w pewien sposób codzienna egzystencję, należy jednak zaznaczyć ze eksperymenty behawioralnej są wprowadzane stopniowo dla każdego problemu wdrażane indywidualnie i nie należy się ich obawiać. Na końcu dodam ze ja przyszedłem na terapie z lękiem i fobią społeczną. Efekt terapii jest jak dla mnie zadowalający, dodam ze rezultaty są w dużej mierze zależne od pracy osobistej.
Michał

Rodzina i przyjaciele

rodzina i przyjacieleOsoby cierpiące na nerwicę natręctw mają problem z tolerowaniem niepewności, zatem wciąż poszukują pewności poprzez ustawiczne upewnianie się „czy dobrze zrobiłem”, „czy nie powiedziałem tego”, „czy dobrze się wyraziłem” itd. Często więc zwracają się do swoich bliskich i przyjaciół i pytają ich o coś, upewniają się, że wszystko jest w porządku. Osoby z otoczenia wiedzeni dobrymi intencjami, współczuciem i chęcią pomocy odpowiadają na te pytania i nieświadomie stają się czynnikiem podtrzymującym zaburzenie. Dzieje się tak, ponieważ u osoby z OCD po obsesyjnych myślach pojawia się niepewność, niepokój i lęk. Osoba z nerwicą poszukuje więc możliwości uśmierzenia nieprzyjemnych uczuć – pyta bliskich, przyjaciół czy nie popełniła błędu, czy wszystko jest w porządku. Jeśli oni odpowiedzą, że tak, lęk i niepewność maleją. Ale za jakiś czas natrętne myśli powracają („A może ja się niedokładnie wyraziłem i on mnie nie zrozumiał?”, „ Czy ja na pewno usłyszałem dobrze?”) i cały cykl się powtarza. Tym sposobem, bliscy, dający zapewnienia stają się mechanizmem podtrzymującym zaburzenie.

Czego zatem nie robić?

Po pierwsze – nie bagatelizuj, nie wyśmiewaj, ani nie tłumacz logicznie natrętnych myśli u bliskiej osoby. Osoby z nerwicą też często wiedzą, że jest to irracjonalne, ale nie mogą poradzić sobie z negatywnymi emocjami. Im bardziej podkreślasz, że jest to bez sensu, tym bardziej Twój bliski z nerwicą czuje się sfrustrowany, niezrozumiany i zawstydzony, że nie radzi sobie z tak oczywistą sprawą.

Po drugie – nie dawaj rad typu „ Po prostu przestań”, „Nie myśl o tym” itp. Twój bliski naprawdę się stara tak robić. Problem w tym, że to nie działa. Im bardziej starasz się o czymś nie myśleć, tym bardziej o tym myślisz (przypomnij sobie zabawę z dzieciństwa „Nie myśl o niebieskim słoniu” – o czym wtedy myślałeś?).

Po trzecie – nie pozwalaj unikać i nie podtrzymuj unikania („On się tak boi tego psa sąsiadów, że ja go odwożę do szkoły albo wracamy inną drogą”). To najgorsza metoda z możliwych – w szybkim tempie ogranicza życie i pozwala na narastanie lęku.

Co można zatem zrobić?

Po pierwsze – uprzedź osobę z OCD, że nie będziesz odpowiadać na natrętne pytania. Musisz się liczyć ze złością i gniewem osoby z nerwicą natręctw lub z technikami manipulowania - kiedy narasta lęk, osoby z OCD za wszelką cenę starają uzyskać ulgę. Ale pomimo wszystko – NIE ODPOWIADAJ!

Po drugie – wspieraj w trudnej walce z nerwicą. Bądź ciepły i współczujący, zachęcaj do podejmowania wysiłków, chwal za wysiłek, nie za osiągnięte cele (choć za te oczywiście również ), pokazuj, jak wiele już razem przeszliście, ale nie traktuj go/jej ulgowo.

Po trzecie – znajdź dla siebie źródło wsparcia, np. grupę wsparcia dla rodzin osób z OCD, forum, przyjaciół. Może się przydać. Życie z osobą z nerwicą natręctw nie jest łatwe, a pomoc innych, którzy zmagają się też z chorobą u swoich bliskich jest nieoceniona.

Po czwarte – dowiedz się jak najwięcej o OCD. Im więcej wiesz, tym mniej błędów popełniasz i tym więcej możesz pomóc.

Po piąte – być może terapeuta Twojego bliskiego poprosi, abyś był koterapeutą i wspierał go w walce z natręctwami. Zgódź się. Twoja pomoc przyniesie Wam obojgu lepsze życie w szybszym czasie. Pamiętaj, że OCD jest straszną chorobą, która co prawda nie zabija, ale niszczy nieubłaganie Wasze życie i nie leczona doprowadzi do jego znacznego ograniczenia i drastycznego spadku jego jakości. Nieustające obsesje i następujące po nich kompulsje zabierają czas, a po pewnym czasie pojawia się lęk przed lękiem („Nie pójdę do przyjaciół na grilla, bo nie będę mógł się umyć i będę się źle czuł”, „Wstydzę się chodzić do pracy, bo ciągle zostaję po pracy, aż wszyscy wyjdą, aby móc zabrać śmieci z kubła. Nie chodzę na spacery, bo boję się, że zobaczę śmieci i będę je zbierać, a jak je zostawię, to będę się źle czuć”, „Nie zapraszam znajomych na spotkania, bo będę musiała przygotować jedzenie i znowu będę się bała, że ich otruję”). Razem łatwiej pokonacie OCD.

Czynniki ryzyka

czynniki ryzykaDo czynników ryzyka, które mogą zwiększać prawdopodobieństwo zachorowania na nerwicę natręctw należą:

- czynniki rodzinne – występowanie OCD lub innych zaburzeń lękowych wśród przodków,

- traumy i stresujące wydarzenia w życiu – traumatyczne lub stresujące wydarzenia mogą wywołać obsesyjne myśli, które zwiększają lęk i mogą spowodować pojawienie się kompulsji.

Leczenie

Leczenie nerwicy natręctw jest długotrwałe i żmudne. Często wymaga połączenia farmakoterapii i psychoterapii, co w wielu wypadkach jest najbardziej efektywne. W chwili leczenieobecnej nie ma grupy leków szczególnie dedykowanych dla OCD. Najczęściej stosuje się leki przeciwlękowe i z grupy SSRI (wychwytu zwrotnego serotoniny):

- Clomipramina (Anafranil)

- Paroksetyna (Parogen, Seroxat)

- Fluoksetyna (Seronil, Bioxetin)

- Fluwoksamina (Fevarin)

- Sertralina (Asentra, Asertin)

Psychoterapia

Za najskuteczniejszą terapię w leczeniu OCD uznaje się terapię poznawczo-behawioralną (TPB), która nastawiona jest na zmianę nieprawidłowych nawyków myślenia, ograniczenie kompulsji i nauczenie się sposobów radzenia sobie z lękiem. Terapia składa się z kilku części:

- poznawczej (restrukturyzacja poznawcza, dyskusja z myślami, błędne koła i in),

- behawioralnej (konkretne techniki hamowania obsesji i kompulsji),

- ERP (Ekspozycja, Odroczona Reakcja, eksperymenty behawioralne) – ekspozycja na czynniki lękotwórcze i ograniczenie/odroczenie reakcji. Są to najbardziej efektywne techniki terapeutyczne, ale zanim przejdzie się do ERP, konieczne jest zbudowanie zaplecza do radzenia sobie z lękiem i przymusem w postaci technik poznawczych i behawioralnych.

Terapia może być prowadzona indywidualnie lub grupowo. Na niektóre sesje zapraszani są członkowie rodziny, którzy stają się koterapeutami – osobami wspierającymi i pomagającymi w terapii.

Powikłania

W wielu wypadkach nerwica natręctw może być powikłana dodatkowymi zaburzeniami – niektóre z nich związane są z OCD, inne mogą współwystępować, ale nie muszą być powiklaniaspowodowane przez nerwicę, jeszcze inne mogą być nasilane przez OCD. Wśród tych czynników znajdują się:
- depresja lub obniżenie nastroju,
- zaburzenia lękowe,
- zaburzenia odżywiania,
- uzależnienia,
- kontaktowe zapalenie skóry spowodowane częstym myciem i/lub dezynfekcją skóry,
- ogólnie niska jakość życia,
- myśli i zachowania samobójcze,
- niezdolność lub znaczne ograniczenie życia społecznego i zawodowego.